Powrót

Let's bury the castle!

niedziela, 4.kwietnia.2010, 14:27
So one day he found her crying
Coiled up on the dirty ground
Her prince finally came to save her
And the rest you can figure out
But it was a trick
And the clock struck 12
Well make sure to build your house brick by boring brick
or the wolves gonna blow it down*


Spoglądam w lustro i przez chwilę nie jestem pewna czy patrzę na samą siebie. Mrugam ze zdziwienia. To ciągle moje potargane włosy, moje zmarszczone brwi, moje podkrążone oczy, moje piegi, mój nos,moje skrzywione wargi, ale coś jednak jest nie tak, tylko nie wiem co. Wzdycham ciężko i przekrzywiam głowę zirytowana. Patrzę i patrzę, aż wreszcie dostrzegam. Jest dwie mnie. Ta uśmiechnięta, szczęśliwa, pełna energii, biegająca za białym królikiem i dyskutująca o wpływie herbaty na życie człowieka z Szalonym Kapelusznikiem Nari-Alicja oraz ta okropna, wiecznie zapłakana, zmęczona, robiąca te okropne rzeczy Niegrzeczna Dziewczynka. Patrzę i patrzę dalej i nie mogę się nadziwić. Widzę dwa zamki, marmurowy i węglowy. Jak to w bajkach bywa powinnam się teraz zdecydować, czy chcę być dobrą mną, czy złą mną i tego wyboru się trzymać, aż po kres. Niestety w prawdziwym życiu tak nie ma. Chciałabym umieć połączyć te dwie mnie w jakiś w miarę logiczny i komfortowy sposób, najlepiej z przewagą Alicji. Jakieś sugestie? Pewnie jak zwykle nie. Pewnie znów tylko pouczenia, nakazy, zakazy, mądrzenie. No to... Wezmę wielki młot i zburzę oba zamki. Bo jak je zburzę, to może wreszcie zostanę prawdziwa ja. Może wreszcie uśmiechnie się do mnie los, pogłaszcze po główce i powie: "Dobrze zrobiłaś, siostro. Teraz już niczym nie musisz się martwić". A ja wtedy przytulę go tak bardzo, bardzo mocno i wreszcie poczuję się dobrze. Pójdę, gdzie boję się chodzić i usłyszę "Jestem z ciebie dumna." A potem wybiorę bez wahania kolejną z wielu dróg w życiu i chociaż pewnie wiele razy jeszcze w nim namieszam to przynajmniej nie będę już zdezorientowana i załamana. No i może... Znajdę swoją spadającą gwiazdę...

Well go get your shovel
And we'll dig a deep hole
To bury the castle, bury the castle
Ba da ba da ba

*Paramore - "Brick by boring brick"
Nari:*
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:


1 komentarzy
Następne 1 Poprzednie

Silver Silver.niedziela, 4.kwietnia.2010, 15:38
194.63.132.13

fajnie być dwiema osobami naraz, tą dobrą, potulną i miłą oraz tą złą, niegrzeczną i wredną. czasem nie warto wybierać. nie warto też być taką, jaką oczekują od Ciebie inni. zrób im na złość, postaw się, powiem dość i koniec. myślę, że za dwa miesiące Twoje 'ja' znów będzie pogodne, uśmiechnięte i wypoczęte. ;)

nawigacja

archiwum

2009
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (3)
lipiec (3)
sierpien (1)
wrzesień (3)
październik (6)
listopad (5)
grudzień (1)

2010
styczeń (7)
luty (1)
marzec (1)
kwiecień (3)
maj (1)
czerwiec (1)
lipiec (3)
wrzesień (1)
październik (2)

2011
styczeń (2)
luty (1)
marzec (1)

Dodaj do ulubionych

FRIENDS ALWAYS
Skeczblog Xell
Piękne wiersze
DA Natki
Sasu

FAVOURITES
Moj DA

linki

szablon

Scarlett + f-d